Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ku wolności. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ku wolności. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 marca 2016

,,Chłopiec w pasiastej piżamie''

Fotografia by me(może pospolita ale jedno z lepszych pasujących moich zdjęć)
Wojna jak potężna zaraza
zbiera śmiertelne żniwo wśród najsłabszych.
On, mały chłopiec w pasiastej piżamie
spogląda smutnymi, czarnymi jak noc oczyma
na świat zza żelaznych krat.
Patrzy na las zielony, na niebo błękitne z tęsknotą.
Z tęsknotą za domem, rodziną, wolnością.
On mały chłopiec w więziennych łachmanach 
Zniewolony za wiarę,
za dom z którego się wywodzi.
Przykry zapach śmierci wymieszany ze świeżą wonią pobliskich sosen.
Łzy bezsilności spływają po jego bladym licu.
Mały chłopiec tak ciężko doświadczony przez życie.
Rozlega się krzyk.
Krzyk bólu, strachu. 
I go to wkrótce czeka.
I on wkrótce stanie u jej bram.

.

Kolejny stary wiersz z początku stycznia. Brakuje mi weny, i pomysłów, i chęci. 
Wiem, że tytuł jest identyczny jak filmu ale nie potrafię wymyślać dobrych tytułów. A poza tym, oglądaliście kiedyś ten piękny film? Jeśli nie, to gorąco polecam.
I jak Wam się podoba nowy wygląd bloga? Zmieniłam bo tamten był zbyt mdły.

sobota, 6 lutego 2016

,,Biały Krzyż''

Oni, Żołnierze Wyklęci,
Ci, którzy oddali życie swoje za nasze
Ci, którzy przelali swoją krew za wolność.
Bohaterzy. Prawdziwi bohaterzy.
Tak wytrwale niegdyś walczyli
Kiedyś żywi
Teraz martwi
Życie za Polskę oddali
I została tylko pamięć
O czynach zwykłych ludzi.
Żal mi, że tak mało osób o nich pamięta.
Żal, bo oni, Żołnierze Wyklęci
życie własne za wolność naszą oddali.
A ten Biały Krzyż, osamotniony wśród złocistych kłosów,
Przypomina mi o  bohaterskich czynach zwykłych ludzi
Żywych i prawdziwych bohaterów.
Bo oni żyją w mej pamięci, sercu

niedziela, 17 stycznia 2016

,,O Ojczyźnie"

Czymże jest dla Ciebie ojczyzna?
Ojczyzna jest mą matuleńką najukochańszą,
Miłością, za którą gotów jestem życie oddać,
Mym schronieniem, twierdzą zamkową, którą 
chronić pragnę choćby i własnym ciałem.
Za co ją kochasz?
Za pola pozłacane zbożem rozmaitym, 
Za łąki na których maki czerwone jak krew
wolno rosną.
Za lasy zieluteńkie, które domem
dla zwierząt najróżniejszych.
Kimże Ona jest?
Rzeczpospolita Polska.
Moja mała ojczyzna rozebrana przez obce dłonie.
Moja mała ojczyzna krwią splamiona.
Uduszona, zraniona niewolnica wrogich rąk.
Pragnę walczyć by z obcych ramion wyrwać ją,
by wolna była,
by już nigdy nie załkała krwią.
Życie jestem gotów oddać za wolność mego narodu.
By z rąk hitlerowskich go uwolnić.

Kto czytał mojego poprzedniego bloga, ten zna ten wiersz. Co prawda, jest on ulepszoną wersją ale większość tekstu pozostaje taka sama. Przypomina ,,Inwokację'' Adama Mickiewicza i wiersz ,,Katechizm polskiego dziecka'' . Inspirowałam się obojgiem wierszy. Jak na mój gust zbyt je przypomina. Może się mylę. Piszcie co sądzicie. 

Pozdrawiam A-San

sobota, 16 stycznia 2016

,,Wojna''

Wojna - niszczycielska siła.
Wojna - broń dyktatorów.
Wojna - koszmar niewinnych.
Wojna niczym piekielny ogień
pochłania niewinne dusze.
Zbiera śmiertelne żniwo
wśród dusz najczystszych.
Zimna, niesprawiedliwa.
Dobrych  - gnębi.
Złych - bawi.
Nie szczędzi nikogo.
A Oni patrzą z góry
na to piekło na ziemi.
Lecz kiedyś, gdy przyjdzie ten dzień,
Dzień Sądu Ostatecznego
I Oni zapłacą za te wszystkie
strawione brudna wojną niewinne dusze

niedziela, 10 stycznia 2016

,,Pamiętne budynki''


Idę powolnym krokiem,
Mijam posępne budynki Pamiętające
Nie jedną śmierć.
Smutno spoglądają na mnie oczami,
które widziały nie jedną śmierć.
Patrzą, jakoby chcąc opowiedzieć
historie minionych lat,
Idę ze spuszczoną głową co rusz spoglądając 
w te szare oczy widzące
nie jedną śmierć.
Znak Polski walczącej 
zdobi jedną ze ścian płaczu.
Pamiątka po bohaterskich czynach.
Idę dalej, A te budynki łkające
Przypominają mi o krwawej historii Polski,
mej ojczyzny. 
I ogarnia mnie wzruszenie, podziw, wdzięczność 
Dla mych przodków, rodaków
Tak dzielnie niegdyś walczących.


Z racji tego, że blog powstał zaledwie dwa dni temu publikuję trzeci, dzień po dniu wiersz. Powstał on 3 grudnia 2015 roku na lekcji języka polskiego gdy omawialiśmy wiersz Władysława Szlengela -  ,,Kartka z dziennika ,,Akcji'' ''. Druga zwrotka natchnęła mnie weną. Kto nie czytał, to polecam przeczytać. A kto czytał to jakie są wasze wrażenia po tym wierszu? Z chęcią wymienię parę zdań z Wami. 

                             Pozdrawiam A-San
Mia Land of Grafic